Krótka Kronika Marvela Rok 1948

Przeczołgałem się przez kolejny rok komiksów Marvela, czytając po kolei w kluczu Expanded. Oznacza to wszelkie możliwe peryferia multiwersum, jakiekolwiek światy, które krzyżują się w którymkolwiek miejscu z głównym kontinuum, czyli Ziemią 616. Jak obrazuje Krótka Kronika Marvela Rok 1948 to niełatwy rok, zarówno dla czytelnika, jak i dla wydawnictwa. Superbohaterowie siedzieli sobie cicho w kącie, podczas gdy szefowie firmy walczyli, aby wydawnictwo pozostało na powierzchni. Oto jak sobie z tym poradzili.

Western

Po dość długiej, czteroletniej przerwie, Marvel przenosi nas ponownie na Dziki Zachód, co jest kolejną próbą podążania za nurtami panującymi na rynku. Czytelnicy zostali zasypani takimi tytułami jak Two-Gun Kid, Wild West, Kid Colt, Wild Western, czy Tex Taylor. Jest jeszcze Tex Morgan, o którym warto napomknąć osobno. Wszystkich wspomnianych poganiaczy bydła łączyła potrzeba pomagania poczciwym obywatelom, będącym w potrzasku chytrych bandziorów. Remedium na paskudy był zazwyczaj sześcio-palny kolt albo i dwa. Tex Morgan miał jeszcze do pomocy indiańskiego przyjaciela o elektryzującej ksywce… LOBO! Niestety rdzenny Amerykanin z Czarnianinem niewiele miał wspólnego. Po próbie wskrzeszenia tytułu All Winners, z niesamowicie nośną pierwszą historią, zatytułowaną Gay Blade of Terror, komiks przemianowano na All Winners Western, tylko po to, by pomnożyć wysiłki w walce z elementem panoszącym się po preriowych szlakach.

Crossover

W 1948 nie zdarzyło się nic na tyle spektakularnego, aby zgromadzić przynajmniej kilku superbohaterów w jednym miejscu. Można jednak wspomnieć o kilku referencjach z romantycznych historii dla nastolatek, które m.in. obrazowały małoletnie marzenia. W tejże to kwestii nie za wiele się zmieniło, dziewczyny z kręconymi włosami chciały mieć proste, brunetki wzdychały na widok jasnych kosmyków. Srebrny ekran przyciągał i elektryzował za sprawą olśniewających gwiazd i przystojnych amantów. W filmach chciała pojawić się też sławna modelka, Millie the Model, która wpada na inną bohaterkę Marvela w Hedy De Vine #26. Sam statut blond piękności jest godny pozazdroszczenia, nawet jeśli nie pojawia się ona na co dzień w filmach. O karierze modelki, takiej na jej miarę, marzą dwie brunetki: Margie (Oscar Comics #7) oraz Jeanie (Willie Comics #16). Jednej z nich udaje się prześlizgnąć do agencji modelek i uzyskać celne wskazówki od samej idolki.

Zamień pomocnika na pomocniczkę

Nienaganne relacje między Capem a Buckym zaczęły się psuć począwszy od Captain America #65, kiedy między bohaterami stanęła kobieta, jednak prawdziwa rewolucja czekała na fanów kapitana flagi w następnym numerze. W historii zilustrowanej przez Syda Shoresa Stan Lee wprowadził poważną zmianę w status quo bohaterów. Bucky został postrzelony, zdesperowany Steve (?) wyjawił Betsy Ross, że przebiera się w niebieskie fatałaszki, mimochodem dodając sensacyjną wiadomość, że Bucky to tak naprawdę Bucky Barnes (można chichotać). Miejsce obok kapitana nie pozostało długo puste. Jeszcze w tym numerze stanęła obok niego Golden Girl.

Krótka Kronika Marvela Rok 1948

Przypomnijmy, Sub-mariner już od jakiegoś czasu biegał razem z Namorą (nawiasem mówiąc, bohaterka otrzymała swój magazyn, z Billem Everettem jako autorem), co się stało z Buckym już wiecie. Zmiany zawitały także do duetu Human Torch – Toro, ognistego chłopaka zastąpiła Sun-Girl. Superbohaterka pojawiła się po raz pierwszy w swoim tytule Sun Girl #1. Bez głębszego wyjaśniania pochodnia pojawia się w The Human Torch #32 z nowym pomocnikiem. Co się stało? Nie wiadomo, może wyjaśni się za cztery lata, gdy Toro wróci.

Kolejnym debiutem próbującym pogodzić superbohaterów z panującym na rynku komiksowym stanem rzeczy była Venus, która też pojawiła się po raz pierwszy w swoim własnym tytule. Boginię odnajdujemy na jej planecie w (na) Venus (#1). Spakowała szybko swoją torebkę, by wybrać się na Ziemię olśniewać Amerykanów, nie inaczej niż podejmując pracę w redakcji magazynu piękności Beuty. Dostaliśmy więc bohaterkę z kosmicznym pochodzeniem, zakorzenioną wokół wątków pojawiających się dotychczas w historyjkach dla nastolatek. Zmyślna próba, nie sądzicie? Tymczasem to wszystko, do zobaczenia za rok. Trochę to jednak potrwa, ponieważ czeka mnie cofnięcie do 1942, w związku z poszerzeniem listy Expanded o śmieszne zwierzątka. Więcej o tym następnym razem. Tymczasem tu się kończy Krótka Kronika Marvela rok 1948. Do zobaczenia za rok!

Sylwester

Dziękuje CMRO za nieustanne prowadzenie. Kadry pochodzą z marvel.com

Share This: