<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ptyś i Bill. Zabawy Billa	</title>
	<atom:link href="https://czasnakomiks.pl/ptys-i-bill-zabawy-billa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czasnakomiks.pl/ptys-i-bill-zabawy-billa/</link>
	<description>Recenzje komiksów Marvel, DC Comics, Image, newsy, konkursy. Wszystko o komiksach</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 Feb 2022 10:17:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sami. Zniknięcie. Tom 1. - samotność na końcu świata - Czas na komiks		</title>
		<link>https://czasnakomiks.pl/ptys-i-bill-zabawy-billa/#comment-1439</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sami. Zniknięcie. Tom 1. - samotność na końcu świata - Czas na komiks]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2022 10:17:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnakomiks.pl/?p=15121#comment-1439</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Przyznam, że gdyby nie opis komiksu, to bym po niego nie sięgnął. Okładka jest zupełnie nijaka, ot widać na nim głównego bohatera na białym tle. Eee, serio? Ale ok, rozumiem że jest to dodatkowe przedstawienie samotności bohatera. Ilustracje w środku, mimo że mają wiele więcej szczegółów, to nie są też zbyt zachęcające, ale przyznam, że to mi po prostu taka obła kreska nie leży. Gdybym miał sobie wyobrazić frankofona dla dzieci, to wyglądałby dokładnie tak. Gdzieś tam kołaczą się (pozytywne) skojarzenia do Bédu, ale głównie zapala mi się lampka z Ptysiem i Billem, których po prostu nie znoszę (ewentualnie możecie sprawdzić co myślę o tych dwóch pod tym linkiem). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Przyznam, że gdyby nie opis komiksu, to bym po niego nie sięgnął. Okładka jest zupełnie nijaka, ot widać na nim głównego bohatera na białym tle. Eee, serio? Ale ok, rozumiem że jest to dodatkowe przedstawienie samotności bohatera. Ilustracje w środku, mimo że mają wiele więcej szczegółów, to nie są też zbyt zachęcające, ale przyznam, że to mi po prostu taka obła kreska nie leży. Gdybym miał sobie wyobrazić frankofona dla dzieci, to wyglądałby dokładnie tak. Gdzieś tam kołaczą się (pozytywne) skojarzenia do Bédu, ale głównie zapala mi się lampka z Ptysiem i Billem, których po prostu nie znoszę (ewentualnie możecie sprawdzić co myślę o tych dwóch pod tym linkiem). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
