<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: „Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein?” &#8211; bo ja, szczerze mówiąc nie	</title>
	<atom:link href="https://czasnakomiks.pl/slyszeliscie-co-zrobil-eddie-gein/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://czasnakomiks.pl/slyszeliscie-co-zrobil-eddie-gein/</link>
	<description>Recenzje komiksów Marvel, DC Comics, Image, newsy, konkursy. Wszystko o komiksach</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Dec 2024 07:59:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sandman Uniwersum. Kraina koszmarów. Tom 1 - Czas na komiks		</title>
		<link>https://czasnakomiks.pl/slyszeliscie-co-zrobil-eddie-gein/#comment-1864</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sandman Uniwersum. Kraina koszmarów. Tom 1 - Czas na komiks]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Dec 2024 13:55:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnakomiks.pl/?p=17391#comment-1864</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Nie brakuje rozważań na temat koszmarów, zwłaszcza nad tym, dlaczego w ogóle śnimy tak okropne rzeczy, które wydają się zbyt odrealnione, by mogły być prawdziwe. W trakcie fabuły odkrywane są mechanizmy zachodzące w mózgu, który wpada w stan porażającej nadaktywności zaraz po zgaszeniu światła. Część tych koszmarów to pozostałość z czasów, gdy człowiek musiał stawiać czoła licznym zagrożeniom, szczególnie ze strony polujących nocą drapieżników. Inne pełnią funkcję treningową — pozwalają przygotować się na przerażające wydarzenia, by w chwili prawdziwego zagrożenia strach nas nie sparaliżował. Wśród wymyślonych lęków pojawia się też miejsce na te prawdziwe, a jednym z nich jest wspomnienie o Eddiem Gainie. (Jeśli nie słyszeliście o jego czynach, koniecznie zajrzyjcie tutaj — KLIK). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Nie brakuje rozważań na temat koszmarów, zwłaszcza nad tym, dlaczego w ogóle śnimy tak okropne rzeczy, które wydają się zbyt odrealnione, by mogły być prawdziwe. W trakcie fabuły odkrywane są mechanizmy zachodzące w mózgu, który wpada w stan porażającej nadaktywności zaraz po zgaszeniu światła. Część tych koszmarów to pozostałość z czasów, gdy człowiek musiał stawiać czoła licznym zagrożeniom, szczególnie ze strony polujących nocą drapieżników. Inne pełnią funkcję treningową — pozwalają przygotować się na przerażające wydarzenia, by w chwili prawdziwego zagrożenia strach nas nie sparaliżował. Wśród wymyślonych lęków pojawia się też miejsce na te prawdziwe, a jednym z nich jest wspomnienie o Eddiem Gainie. (Jeśli nie słyszeliście o jego czynach, koniecznie zajrzyjcie tutaj — KLIK). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Morderca znad Green River. Prawdziwa Historia Detektywistyczna - Czas na komiks		</title>
		<link>https://czasnakomiks.pl/slyszeliscie-co-zrobil-eddie-gein/#comment-1601</link>

		<dc:creator><![CDATA[Morderca znad Green River. Prawdziwa Historia Detektywistyczna - Czas na komiks]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2023 09:49:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnakomiks.pl/?p=17391#comment-1601</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] 18 grudnia 2003 roku Morderca znad Green River został skazany na karę dożywocia, małe pocieszenie dla rodzin jego ofiar, ale jak najbardziej. Takie jednostki powinno się izolować. Przyznam, że niezbyt dobrze wchodzą mi opowieści oparte na faktach na temat prawdziwych zbrodni, mimo że wlepiałem wzrok w kineskop podczas telewizyjnego Magazynu kryminalnego 997. Jeśli interesują Was takie komiksy, to sprawdźcie też koniecznie Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? (więcej tu &#8211; klik). [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] 18 grudnia 2003 roku Morderca znad Green River został skazany na karę dożywocia, małe pocieszenie dla rodzin jego ofiar, ale jak najbardziej. Takie jednostki powinno się izolować. Przyznam, że niezbyt dobrze wchodzą mi opowieści oparte na faktach na temat prawdziwych zbrodni, mimo że wlepiałem wzrok w kineskop podczas telewizyjnego Magazynu kryminalnego 997. Jeśli interesują Was takie komiksy, to sprawdźcie też koniecznie Słyszeliście, co zrobił Eddie Gein? (więcej tu &#8211; klik). [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
