Smoła
Czarna i gęsta, lepi się do wszystkiego, pochłania i nie wypuszcza. Gdy ją podgrzać, bulgocze złowrogo. Taka jest smoła. Co Piotr Marzec chciał przekazać takim tytułem? To jasne ostrzeżenie: po kilku stronach jego komiksu...
Czarna i gęsta, lepi się do wszystkiego, pochłania i nie wypuszcza. Gdy ją podgrzać, bulgocze złowrogo. Taka jest smoła. Co Piotr Marzec chciał przekazać takim tytułem? To jasne ostrzeżenie: po kilku stronach jego komiksu...
„Friday. Księga trzecia. Znów mamy święta” to zakończenie serii, w której fantastyka zręcznie przeplata się z kryminałem. Brubaker pokazuje, że od początku miał pomysł na pełen emocji finał. Para młodych ludzi z małego miasteczka...
„Imię róży. Tom 1″ Milo Manary to komiksowa adaptacja debiutanckiej i najbardziej znanej książki Umberto Eco, po raz pierwszy opublikowanej w 1980 roku. Pewnie nie będę jedyny, gdy powiem, że na myśl o tym...
„W ułamku sekundy” to komiksowa biografia Eadwearda Muybridge’a, i podtytuł nie kłamie. Nudy tu nie ma. Zresztą autorem jest doświadczony komiksiarz i animator Guy Delisle (autor choćby „Kronik jerozolimskich – KLIK). Choć faktów jest...
„Bepa i Ziemianin. 1. Misja profesora” to tytuł, który zaintrygował mnie w katalogu polskich komiksów przygotowanym przez Instytut Książki. Głównie dlatego, że zupełnie przegapiłem jego premierę, mimo że zazwyczaj śledzę nowości od Naszej Księgarni...
Jak to często bywa w opowiadaniu historii, gdy pojawia się misja, fabuła koncentruje się na jej realizacji. Proste jak budowa cepa – wyznaczasz cel, a ścieżki prowadzące do niego mogą się ciągnąć bez końca,...
„Thorgal. Piętno wygnańców” to album, który jawił mi się jak otwarty, nieznany ocean, choć wiedziałem, co czeka na jego drugim brzegu. Po wielkim rozczarowaniu „Niewidzialną fortecą”, świadomie postanowiłem ominąć ten tom. Czy była to...
„Thorgal. Niewidzialna forteca” to ostatni tom, który przeczytałem jeszcze w młodości – dokładniej rzecz biorąc, już jako nastolatek. Teraz, przy odświeżaniu sobie serii dzięki nowej edycji od Hachette, towarzyszy mi mój nastoletni syn. Co...
„Wilki śpijcie dobrze” to opowieść o przemijaniu i cyklu życia. Nic tak naprawdę się nie kończy – coś tylko schodzi ze sceny, by zrobić miejsce na nowe. Czy nowsze oznacza lepsze? To już kwestia...
Jean Van Hamme to dla mnie przede wszystkim scenarzysta Thorgala, choć zdarzyło mi się sięgać po inne jego tytuły (odkryłem choćby „Western” – KLIK). Jednak „Trzynastka” jak dotąd mnie omijała, mimo kilku edycji. Teraz...