Ostatki – artbook Joanna Sfara. Miłosny bestiariusz i szkice komiksowe

Pomyślałem sobie, że skoro mamy ostatki, które to właściwie się już kończą, to fajnie będzie napisać o albumie z pracami Joanna Sfara, który Timof wydał w 2016 roku. Leżał sobie ten album gdzieś w odmęcie mojej hałdy wstydu i w sumie mógłby sobie jeszcze poleżeć. Nie ze względu na to, że to zła pozycja. Lubię Joanna Sfara, ale zdecydowanie zbyt marnie znam jego twórczość, by w pełni nacieszyć się tym albumem.

Ostatki

Czym są „Ostatki” i Le Bestiaire amoureux

„Ostatki” zbierają trzy części serii „Le Bestiaire amoureux”, czyli „Miłosnego bestiariusza”. Owszem, jest to uczta, ale jednak nie kojarząca się z ostatnimi dniami karnawału. Ot, dostajemy zbiór prac Joanna Sfara, często niedokończonych, czasem przerabianych, które albo nie zostały opublikowane, albo ewoluowały, albo finalnie nie zostały wykorzystane. Wśród wyrzuconych z szuflady kartek znajdziecie bohaterów ze znanych komiksów takich jak „Profesor Bell”, „Wampir” czy „Mały świat Golema”, które to jeśli chcielibyście przeczytać po polsku, to trzeba za nie słono zapłacić.

Ostatki

Czyli no, niestety. Jeśli ktoś się nie załapał na główne danie, może spróbować nacieszyć się resztkami. Tudzież sięgnąć po szeroko dostępne serie tegoż autora „Klezmerzy”, „Kot rabina” czy „Donżon” z późniejszego okresu twórczości tego autora. Czy po „Ostatki” w takim razie sięgać nie warto? Otóż warto, ale trzeba się liczyć z tym, że jest to album niegrzeszący zwartością, a część z zaprezentowanych epizodów jest niedokończona, brakuje dialogów albo nie ma rysunku. Część z plansz to szkice, a część to storyboardy.

Ewoluujący styl Sfara

Ucztą są tu przede wszystkim ilustracje, poobserwować można ewoluujący styl artysty, od zdobnego, zawierającego masę szczegółów i zalewanego tuszem, po coraz bardziej oszczędny i wpadający w manierę bochomazków w dobrym znaczeniu tego słowa. I właściwie na każdej planszy, bez względu na użyte środki, jest na co patrzyć. Czy to kadry w ołówku, czy tuszu, czy uzupełniane szarościami.

To, że obcujemy z artbookiem podkreśla format zbliżony do kwadratu, jak dobrze szacuję to w proporcjach 4:3, choć większość plansz i tak została stworzona do standardowej prostokątnej kartki komiksowej. W ten sposób kadry otrzymują dodatkowe powietrze, świetnie sprawdzające się do zawieszenia się chwilę nad albumem i do swobodnej obserwacji. Fabuła tu nie pogania, można gapić się do woli. Numery stron umieszczono wewnątrz, ale te odliczają nie ile zostało do zakończenia, ale ile do podziwiania.

Ostatki

Na początku jednego z epizodów pada „Michelle Douffon lubi opowiadać” i odnoszę wrażenie, że Joann Sfar mówi to o sobie. Bo jednak byłby masochistą, gdyby nie lubił. Autor przyznaje, że wiele prób stworzenia tego projektu kończyło się powiedzeniem „nie” w biurze redakcji. A więc światy powstawały i czekało je unicestwienie. Bohaterowie powstawali do życia i odchodzili, zanim ktokolwiek o nich usłyszał.

Wrażenia końcowe

Mimo że w wielu miejscach historie są szczątkowe, to i tak od razu wsiąkam i przywiązuję się do postaci. Tym gorzej patrzy się na porywaną w stronę lasu dziewczynę, która nie zostanie już nigdy uratowana. Na koniec łysy jegomość z wąsami, dzierżąc rewolwer, rozkazuje „Trzymaj gębę na kłódkę”. Zdaje się, że gość w kapeluszu nie zrozumiał za pierwszym razem, ale po krótkim ponowieniu komendy „Milczeć!” następuje już tylko niema wymiana dymków. Tak czy inaczej bohaterowie nie wymawiają już ani słowa.

Ostatki

Podsumowując, „Ostatki” to Sfar dla wielbicieli Sfara. Pozostali raczej nie mają tu czego szukać, chyba że potraktować ten album jako artbook. Ja się nie rozczarowałem, choć czytanie trochę boli, bo nawet szczątkowe historie chcą się czytać i uruchamiają się w czytelniku. A tak nawiasem mówiąc, może już pora na nowe wersje „Wampira” i „Profesora Bella”?

Czytaj więcej: Profesor Bell. Dwugłowy Meksykanin. Lalki Jerozolimy. Tom 1

Scenarzysta: Joann Sfar

Ilustrator: Joann Sfar

Tłumacz: Jakub Jankowski, Katarzyna Sajdakowska

Wydawca: Timof

Seria: Ostatki

Format: 220×240 mm

Liczba stron: 112

Oprawa: Twarda

Druk: czarno-biały

Share This: