Thorgal. Louve. Królestwo chaosu. Tom 3
No i tak to jest z tymi nowszymi, bo przecież są jeszcze nowsze, przygodami. Po tym, jak Sente popsuł Kriss de Valnor w dedykowanej dla niej serii, kolejna pod młotek poszła… no nie Louve,...
No i tak to jest z tymi nowszymi, bo przecież są jeszcze nowsze, przygodami. Po tym, jak Sente popsuł Kriss de Valnor w dedykowanej dla niej serii, kolejna pod młotek poszła… no nie Louve,...
Tak to z Wadem Wilsonem już jest, wciska się wszędzie tam, gdzie tylko można, więc wtargnięcie na kartki mangi chyba nikogo dziwić nie powinno. „Deadpool Samuraj. Tom 1” to właściwie dwa pierwsze odcinki przygód...
Komiks niespodzianka na 25. lecie Kultury Gniewu, czyli taki, który można było kupić w ciemno, to „Chopin New Romantic”. Niesławny komiks wraca po latach, choć skandal nie wszyscy pamiętają. Jeśli nawet usłyszałem o skandalu,...
„Superkot. Klub Komiksowy. Influencerzy” to piąty tom serii odpryskowej od „Dogmana”, który to znowu jest odpryskiem „Kapitana Majtasa”. Dav Pilkey buduje swoje humorystyczne uniwersum komiksowe, w którym zaszywa coraz więcej światów i komiksów w...
Trochę to trwało, ale w końcu Taurus Media dowiozło finał politycznego dramatu Xaviera Dorisona rozgrywanego z udziałem wiejskich zwierząt. Zamek zwierzęcy. Królewska krew to czwarty i ostatni tom serii, a do tego w podwójnej...
„Cringe Club” Emily-Jane Clark to młodzieżowa pozycja plasująca się gdzieś między książką a komiksem. Całość została zrealizowana przez Wotto w formie wydrukowanej (eee, no tak, niektórzy nawet drukują maile) konwersacji z komunikatora. W większości...
Powoli czytam Thorgala po kolei, w chronologicznej kolejności względem wydarzeń. Po 33. tomie serii głównej, czyli po „Statku mieczu” (więcej tu – klik), należy przeczytać tom „Thorgal. Kriss de Valnor. Czyn godny królowej”, czyli...
„Relax (Labrum) #51” to kontynuacja kultowego komiksowego magazynu wydawanego w Polsce w latach 80. Tzn. jedna z kontynuacji, choć obie strony konfliktu uznają, że wydają ten jedynie prawdziwy „Relax”. Oba wydawnictwa nie zgodziłyby się...
Nowy Rok, stary ja, czy jak ten motywacyjny tekst brzmi w wersji nieudanej, czy lekko zgorzkniałej. W oczekiwaniu na premiery i zanim nastąpi głębsze nadrabianie zaległości, w towarzystwie drugiego tomu, wjechał u mnie „Sandman....
Obiecałem sobie, że będę kupował kolekcję Marvel Must-Have wyrywkowo i tak robię. Tom 10., czyli „Sub-Mariner. Głębia”, przyciągnął mnie dwoma nazwiskami. Peter Milligan, scenarzysta nieszablonowych scenariuszy, znany choćby z pracy w imprincie Vertigo („Twarz”...