Otagowano: Dark Horse Comics
Wielki Łeb powraca i dobrze, bo lubię drania. Maska. Tom 3. Przysięga wierności to ostatni zbiorczak (nie licząc spin-offów), który jest deserem po dwóch tłustych daniach. Mały, ale wariat, bo to moim zdaniem najlepszy...
Prawie rok minął od ostatniego grubego tomu zbiorczego z przygodami królika ronina (o ósmym tomie pisałem tu – link). W międzyczasie dostaliśmy początek kolorowych (czy tam ciąg dalszy) przygód z nowej serii od IDW...
Bardzo lubię Maskę. Głównie za sprawą filmu z Jimem Carreyem z czasów mojego dzieciństwa. Zapowiedź zamaskowanych omnibusów od NSC przyjąłem entuzjastycznie (tak jak i rzesze innych) i po pierwszym, dobrym tomie, przyszedł czas na...
Kowboj z Szaolin. 2. Szwedzki bufet to komiks, który dokładnie jak pierwsza jego część (o której więcej tu – klik) jest przede wszystkim ucztą dla oka. Geof Darrow to genialny rysownik, włada kreską niczym...
Ach, Maska. Ten tytuł pachnie jak dzieciństwo, poprzetykane beztroskim patrzeniem się w telewizor, w nadziei, że za chwilę wyskoczy, któryś z moich ulubionych bohaterów. Pamiętam, jak z kolegami wybraliśmy się do kina, bo film...
Zakodowało mi się w pamięci, że Avatar to dość świeży film. Pewnie to za sprawą efektów specjalnych, które literalnie wgniatały w fotel. Dopiero gdy się zastanowić jakoś bardziej, to się okazuje, że musiało już...
Usagi Yojimbo. Saga. Legendy to dodatkowy tom z przygodami króliczego ronina (i w sumie nie tylko jego), który niby można czytać w oderwaniu od jakichkolwiek innych komiksów Stana Sakaia. Da radę, nawet w ogóle...
Pułkownik Weird. Zagubiony w kosmosie to kolejny komiks zakorzeniony w uniwersum Czarnego Młota, napisany przez cenionego i ogólnie lubianego Jeffa Lemire’a. Rzadko kto z ogółu zwraca uwagę na genialne Trillium tego autora, zapewne przez...
Stranger Things. Obóz naukowy to już czwarty komiks osadzony w realiach znanego, netflixowego serialu. Fani lat 80. z przyjemnością sięgają po więcej, a Dark Horse Comics (u nas Wydawnictwo Dolnośląskie) z uśmiechem na twarzach...
Cokolwiek robisz, rób to z sercem. Wydumany frazes, ale jest w nim wiele prawdy. Fałsz śmierdzi na kilometr, a jak czynisz coś z przyjemnością, ładne to jest i wdzięczne. Takie to myśli mi przychodzą...