Mięcho #1 – mam supermoce, czy mi odbija?
Przychodzi sobie taki Rafa Jankowski i od razu rzuca mięchem. Co ja na to? Powiem, od razu! Jestem na TAK! Łykam Mięcho #1 odgryzając duże kęsy i już chciałbym więcej! A zapijam oczywiście czerwonym...
Przychodzi sobie taki Rafa Jankowski i od razu rzuca mięchem. Co ja na to? Powiem, od razu! Jestem na TAK! Łykam Mięcho #1 odgryzając duże kęsy i już chciałbym więcej! A zapijam oczywiście czerwonym...
Nie czytałem wcześniejszych przygód niebieskiego śledczego. Nie znam też nowych. Niemniej na wznowienie komiksu Detektyw Miś Zbyś na tropie. 4. Skarb kapitana Czarnofutrzastego czekałem z lekką niecierpliwością i podekscytowaniem. Wilki w komiksie Wydawałoby się,...
Mistrz krechy ostrej niczym rekinie zęby, Geof Darrow powraca i znowu nie zostawia jeńców. Kowboj z Szaolin. 3. Kto powstrzyma panowanie? to kolejne 128 stron czystej naparzanki. Fabuła to sprawa pięciorzędna, liczą się tylko...
Wydany u nas w zeszłym roku Venom Donny’ego Catesa był jedną z ciekawszych pozycji, jeśli chodzi o komiks superbohaterski. Scenarzysta z dużą gracją wgryzł się w świat symbiontów, nadając przy tym Eddiemu Brockowi niespodziewanej głębi, dzięki czemu była to w...
Tak, w reporterskim skrócie? Contrapaso. Dzieci innych to dziennikarski thriller osadzony w realiach Madrytu tkwiącego pod obcasem faszystowskiego reżimu. Brzmi dobrze? To zakładaj prochowiec, pora wybiec w noc, sprawa zabójstwa nie może czekać. Reporterzy....
„Uwielbiam tę ciszę przed wschodem słońca”. „Mam wtedy wrażenie, że wszystko może się zdarzyć”. Takie kwestie padają na początku komiksu Światła Północy. Wyprawa do królestwa trolli i rzeczywiście. W środku dużo się dzieje. Rozrywka...
Co tu dużo gadać. Warszawski superbohater powrócił. Pierwszy raz uderzył przed wakacjami (więcej tutaj – klik), a teraz w sklepach pojawia się już Ćma #2. Fakt cieszy tym bardziej że pierwszy zeszyt kończy się...
Nie czytałem przygód Aegirssona od 25 lat, a może nawet i dłużej, bo ostatnim odcinkiem, jaki znam jest Niewidzialna Forteca. Przez moje ręce przeleciał po prawdzie pierwszy tom o Louve, ale gwiezdnego dzieciaka to...
Hubert kolejny raz bierze mnie na kolano i pyta się, czy opowiedzieć mi bajeczkę (poprzednia przecież była piękna – klik). Kręcę głową i odpowiadam, że nie jestem już dzieciaczkem. I dobrze, stwierdza patrząc mi...
Ach, ale ten czas zasuwa. Ledwie były wakacje, a już mamy drugą połowę września. Niedawno co czytałem debiut sympatycznego prosiaczka biegającego z peleryną (więcej tu – klik), a już mamy kontynuację. Batpig. Świnka wysokich...