Invincible. Tom 8 – ach ta poprawność polityczna
Właśnie przeczytałem wakacyjny, pachnący, żółty niczym piasek, pojawiający się co trzy miesiące komiks Invincible. Tom 8. Aha, nie piszę „żółty niczym Słońce”, bo nasza gwiazda jest biała, tylko takie światło ulega rozszczepieniu. Książki, filmy...









