Otagowano: komiks amerykański
Wolverine’a, Cyclopsa, Storm czy Gambita znają praktycznie wszyscy. Zresztą te postacie mają całe rzesze fanów na całym świecie. Jakby nie było, jest czym się jarać, bo ich umiejętności są niesamowite. Jednak nie każdy...
Trybunał Sów (więcej tu – klik) to niewątpliwie genialny komiks. Bez wahania stwierdzam, że jeden z najlepszych, jakie przyszło mi czytać w całym moim – jak dotąd – krótkim życiu. Nie ma się...
Wprowadzając do sprzedaży The New 52! DC Comics zamknęło pewien etap historii swojego wydawnictwa. Przez dekady czytelnicy bombardowani byli kolejnymi seriami o przygodach superbohaterów. JSA, JLA, Teen Titans, dziesiątki herosów z kilkudziesięciu przeróżnych...
Przyznam szczerze, że obawiałem się lektury „Marvel Zombies”. Fani kolekcji strasznie jarali się premierą tego tomu: czekali na niego jak na jakiś przełom. Nie wiedziałem tak do końca czemu. Fanem zombie, w żadnej...
Thunderbolts. No quarter – Bez litości, ale ze sporą dozą humoru Nie wiem jak wam, ale mi Thunderbolts kojarzyli się głównie z bandą pomyleńców, którzy mieli pomóc przechylić losy wojny na stronę Starka...
Banda sidekicków? Może kiedyś. Dziś – mimo że młodociani – tworzą grupę superbohaterów nie od parady. O kim mowa? O Teen Titans. Jak wielokrotnie podkreślam, uwielbiam kiedy bohaterowie działają w grupach. Całej...
X-Menami jarałem się od najmłodszych lat. Obok Batmana i Spider-Mana, to właśnie kreskówka o przygodach mutantów była w ścisłym kręgu moich zainteresowań. Dzieci marzyły o tym, żeby dostać list do Hogwartu, wejść przez...
Dziś przyglądamy się pierwszemu albumowi serii Authority. Krąg z wydawnictwa Wildstorm (obecnie część DC Comics), wydanym przez Manzoku. Historia rozpoczyna się od zmasowanego ataku na metropolie świata, jak Moskwa i Londyn, przez tajemnicze, metahumanistyczne...
Batman czy Batman? Od kilku miesięcy w Empikach i innych sklepach możemy znaleźć pierwsze albumy dwóch serii o przygodach Mrocznego Rycerza z New 52. Oczywiście wydane przez Egmont w ramach serii Nowe DC...
Możecie mi wierzyć albo i nie, ale dostałem gęsiej skórki, kiedy przyszło mi siąść przed klawiaturą i wstukać w edytor tekstu własną recenzje tego komiksu, bo pod względem scenariusza „Batman. The Long Halloween”...