Otagowano: Polski komiks

Komiksowy 2017 oczami Konrada 0

Komiksowy 2017 oczami Konrada

Najlepszy polski komiks 2017: Morfołaki – Nowy Testament Kolejne jedenaście onirycznych, czarno-białych opowieści o tytułowych istotach przyprawiło mnie o zachwyt w pełnym tego słowa znaczeniu. Duet Skutnik/Skrodzki serwuje album o surrealistycznych społecznościach wraz z...

Recenzja komiksu - Zgroza - Obłęd 0

Zgroza. Obłęd #2 – Komisarz, który budzi niepokój

Pamiętacie moją irytację po przeczytaniu pierwszej części komiksu Zgroza? Wkurzałem się, że wydawnictwo Sol Invictus serwuje tak dobry materiał w tak małych dawkach. Dziś jestem już po drugiej porcji fabuły.  Muszę przyznać, że po...

0

Ani chybi magia. Tom 1 – Życzenia mają swoją cenę

Na temat magicznej rybki spełniającej życzenia powstało całe mnóstwo bajek, kreskówek i dowcipów. Jest to też popularny motyw w komiksach, posłużył on między innymi Łukaszowi Żukowskiemu. Początkującemu scenarzyście, który zadebiutował niedawno na rodzimej scenie...

Zgroza 2 - Obłęd 0

Sol Invictus Zapowiada. Zgroza 2. Obłęd

Wytęsknieni entuzjaści polskich zeszytówek wbrew pozorom czasem dostają coś na otarcie łez po TM-Semic. Pocieszycielami są na przykład osoby związane z wydawnictwem Sol Invictus z zapowiedzianym zeszytem Zgroza 2 – Obłęd. Share This:

recenzja komiksu Zryw 0

Zryw – komiks o Solidarności Walczącej

Dyskusja o tym, że komiks to coś więcej niż banalna rozrywka dla dzieci, nie skończy się, dopóki w społeczeństwie będzie egzystował stereotyp wykreowany u nas w latach 90. W tym czasie królowały kolorowe pisemka...

Wit Stwosz. Między blaskiem a cieniem 1

Wit Stwosz. Między blaskiem a cieniem

Za oknami jesień. Co prawda drzewa jeszcze nie są pokryte złotem i czerwienią, ale noc już stała się dłuższa od dnia. Patrząc na termometr, przekonuje się , że to już ostatnie oznaki mijającego lata....

Recenzja komiksu Lis #5 0

Lis. Echa przeszłości #5 – finał, który nie zachwyca

Długie oczekiwanie na kolejny zeszyt było zmorą serii Lis, której od samego początku zaciekle kibicowałem. Pierwsze cztery komiksy serii łykałem kiedy tylko do mnie dotarły, piąty niestety właśnie przez to długie oczekiwanie nie wzbudził...