Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni. Światło w butelce to dobrze narysowany słaby komiks. Nawet jeśli czytasz superhero z dużym dystansem, bo chociażby gapienie się na muskularne postacie w kolorowych strojach Cię odstresowuje, fabuła...
W zeszłym roku postanowiłem nie czytać współczesnych komiksów Marvela, na poczet przeczytania wszystkiego od samego początku. Mimo że przetransportowałem się już z ’39 do ’43 (a może właśnie przez to wolne tempo), postanowiłem zrobić...
Brian K. Vaughan na trzeciej planecie od Słońca zdołał już zdobyć rozgłos jako twórca komiksowy, wizjoner i wichrzyciel. Za swoje prace otrzymał już dziesięć nagród Eisnera, komiksowego odpowiednika Oscara, a jego przebojowe bestsellery zostały...
„We’re the government. You’d be amazed at what we can do.” – Chase Czasem zdarza się, że komiks zaskakuje, pomimo nie dawania mu szans na wybicie się powyżej średniej. Wyprowadza z błędu, koryguje poczynione...
Flash. Pęd Ciemności to historia, w której tytułowy bohater niekoniecznie jest głównym. Fabuła skupia się raczej na Wallym Weście, Kid Flashu. Nie TYM Wallym Weście w gruncie rzeczy, a tym drugim. Album koncentrujący się...
Plastic Man zdawał sobie sprawę z faktu, że nie czytam komiksów z głównego nurtu wydawnictwa DC (i albumu Plastic Man. Ścigany też miałem nie czytać), choć do imprintu Vertigo zdarza mi się zajrzeć. Dlatego...
Axis. Carnage i Hobgoblin intryguje polskich czytelników już samym tytułem. Solowe występy co prawda znanych, ale jednak z reguły nie pierwszoplanowych postaci to niepewny grunt dla wydawcy. Intuicja podpowiadała mi, że komiks musi być...
Bieżący rok rozpoczął się dla mnie pod znakiem kolekcji komiksowych, co jest pewnym odstępstwem od panującej w moich komiksowych zakupach normy. Wielką Kolekcję Komiksów Marvela przestałem kupować około nudnej siódmej dziesiątki, a Thorgala, Superbohaterów...
Punisher MAX. Tom 3 nie zawodzi. Zachowuje poziom i klimat poprzednich części, jednocześnie nie nudząc żadnymi powtórkami. To dwie całkiem nowe, przesycone brutalnością i okraszone czarnym humorem historie o Franku. Polecam – już po...
„Wojownicze Żółwie Ninja. Ultimate Collection. Tom 1” sprawia że wspomnieniami cofam się do dzieciństwa. Do czasów, gdy komiksy fascynowały mnie na tyle, że próbowałem przerysowywać poszczególne postacie. Kolorowałem je i nosiłem w segregatorze. W...