Otagowano: superbohaterowie
„Wolverine. Broń X” to nie tylko komiks — to komiksowa legenda, która od lat trzyma się mocno w mojej osobistej topce i absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby miała z niej spaść. Barry...
Ćma #6. Koi No Yokan to szósty, najnowszy zeszyt z przygodami warszawskiego superbohatera. Obiecuję, że dam Wam niebawem odpocząć od Ćmy — choć zostało jeszcze kilka okołoćmowych tematów, o których na blogu nie pisałem...
Na Komiksowej Warszawie premierę miał szósty zeszyt Ćmy: koi no yokan – mam już lekturę za sobą. Zdałem sobie jednak sprawę, że ostatni raz pisałem o przygodach warszawskiego superbohatera futurystycznego dwudziestolecia międzywojennego (a właściwie...
„Rogue Sun. Hellbent” to kontynuacja historii Dylana – nastolatka, który niedawno został superbohaterem. Brzmi znajomo, prawda? Na szczęście jego kostium nie ma nic wspólnego z pająkami. Zbroja Rogue Suna plasuje się gdzieś między Iron...
„Hunter-Killer” to kolejny komiks dla boomerów. Jeśli nadal czekasz na nowego Spawna, prawdopodobnie jesteś jednym z tych posiwiałych typów, którzy w samochodzie słuchają starych piosenek. Uwaga, szok: dzieciaki urodzone w okolicach 2000 roku są...
Na początku byłem zajarany, gdy zobaczyłem, że obok „Nightwinga” Tom Taylor zabrał się też za drużynę prowadzoną przez Dicka Graysona. Po lekturze „Czasu Tytanów” – w połowie poświęconego właśnie im – mój entuzjazm trochę...
Na żadnych kalesoniarzy nie czekam tak, jak na Nightwinga. Oczekiwanie osłodziłem sobie Rycerzem w Blüdhaven (78. tomem kolekcji Hachette) oraz Zaginionym wesołym miasteczkiem – powieścią graficzną dla nastolatków. W końcu wpadł mi w ręce...
„Batman. Detektyw Mroczny Rycerz” to arcyciekawy tom kolekcji DC od Hachette. Detektywistyczne treści oryginalnych, postkryzysowych zeszytów Detective Comics #569–574 oraz czarno-białego epizodu z Gotham Knights #25 jak najbardziej do mnie trafiają — ale to...
W oczekiwaniu na trzeci tom Nightwinga od Toma Taylora (mam szczerą nadzieję, że już do mnie leci – i to w asyście całej ekipy Tytanów), postanowiłem zaspokoić głód Graysona sięgając po coś lżejszego, choć...
Co jest lepsze od jednego superbohatera? Kilku bohaterów – no przecież! Kalesoniarze po wszystkich stronach mocy wpadają na siebie od niepamiętnych czasów. Czasem dochodzi do konfliktów, a czasem do przymierza, by wspólnie stawić czoła...