Superkot. Klub komiksowy. Na przekór
Ostatnio miałem napad melancholii. Tak bez wyraźnego powodu. Niby nic groźnego, ale jednak sięgającego bardzo głęboko. Na coś takiego trzeba tabletek. Dav Pilkey miał dla mnie odtrutkę. Uwielbiam jego komiksy, mimo że dzieckiem od...









