Otagowano: Komiks europejski
Czy ludzie w końcu zniszczą Ziemię albo chociaż wywołają zagładę swojego gatunku? Jest na to szansa. Czy potem planetę zamieszkają zmutowane zwierzęta mówiące i poruszające się jak człowiek? Zdziwiłbym się bardzo. Niemniej postapokaliptyczne wizje...
„Thorgal. Aniel” to szczególny tom, bo ostatni narysowany, czy właściwie namalowany przez Grzegorza Rosińskiego. Polski rysownik żegna się z bohaterem, który wyszedł spod jego pióra i stał się produktem międzynarodowym. I co? I chyba...
„Świat Arkadiego. Księga 1” dostała właśnie od wydawnictwa Lost in Time dodruk. Czy moje skromne kilka słów mogą być większą rekomendacją niż fakt, że pierwszy nakład się rozszedł? No cóż, wątpię, ale i tak...
Przez komiks „Horda kontrwiatrowa. Księga 1” nie przelatuje się niczym latawiec porwany porywistym wiatrem. Wręcz przeciwnie. Czuć uparte parcie pod wiatr. Krok za krokiem. Na końcu jednak dzieje się coś dziwnego. Gdy trzeba pożegnać...
Czy ja właśnie przeczytałem komiks roku? Wiele zacnych pozycji za mną, wiele na pewno przede mną. Ale takich jak „Maestria” nie było i raczej już nie będzie. Niby jest to kryminał z lekko historycznym...
Właściwie „Thorgal. Kriss de Valnor. Strażnik Sprawiedliwości” i poprzedni odcinek „Góra czasu” to podwójny album z tą samą dynamiką i podwójną narracją. Jednocześnie rozgrywane są losy Jolana, czyli najstarszego syna Thorgala, i samej Kriss....
Temat patronki Francji pozostaje w obszarze moich zainteresowań historycznych, głównie dlatego, że spędziłem kilka miesięcy w Rouen podczas delegacji z pracy. Chociaż okładki dwóch uwielbianych przeze mnie norweskich zespołów Ulver i Manes, wykorzystujące kadry...
Spin off z największą złośnicą z uniwersum Syna Gwiazd chyli się ku końcowi. Przynajmniej dla mnie, bo jeśli czytaliście na bieżąco, to album „Thorgal. Kriss de Valnor. Góra czasu” czytaliście w 2017 roku. Ja...
Lost in Time przedstawia nam kolejnego komiksowego klasyka. Tym razem jest to urodzony w Barcelonie Auraléon. „Chaos i Podróż do piekła” to zbiorek, który by nie powstał, gdyby temu samoukowi nie znudziła się praca...
Nie będę oryginalny. „Trzecia kamera” zaintrygowała mnie okładką, komiksiarzom kojarzącą się z „Zabójczym żartem” Alana Moore’a i Briana Bollanda. Mundur SS oznacza, że w środku ani Batmana, ani Jokera nie znajdziecie. Cedric Apikian i...