Drom – recenzja komiksu Jessego Lonergana | analiza wizualnej narracji
Zgadzam się. Oszałamiający. Właściwie tyle wystarczy, aby opisać „Drom”. Reszta to tylko wygrzebywanie słów z błota. Czy tam gliny, z której Jesse Lonergan tworzy świat. Przygotowuje elementy, powołuje je do życia, wprawia w ruch,...









