Gra Endera – Ender’s Game
Nigdy nie czytałem Gry Endera. Nie można przeczytać wszystkiego. Science Fiction nie porywało mnie nigdy na tyle, żeby w moim ogromnym katalogu rzeczy do zrobienia / przeczytania / obejrzenia / zagrania stawiać je...
Nigdy nie czytałem Gry Endera. Nie można przeczytać wszystkiego. Science Fiction nie porywało mnie nigdy na tyle, żeby w moim ogromnym katalogu rzeczy do zrobienia / przeczytania / obejrzenia / zagrania stawiać je...
Przygody zielonego brzydala nigdy nie należały do tych moich ulubionych. Jako dzieciak bałem się tego wariata, a jego przemiany przerażały mnie. Z czasem zacząłem go akceptować, głównie jednak jako członka Avengers. Brutal to doskonała...
Jakiś czas temu chwaliłem się na tablicy pięknym zestawem czterech opasłych tomów Marvel Essential, po lekturze wszystkich 2254 stron mogę w końcu pochwalić się wrażeniami. Zacznę może od tego co wszystkie tomiska mają wspólnego...
Przyznam szczerze, że obawiałem się lektury „Marvel Zombies”. Fani kolekcji strasznie jarali się premierą tego tomu: czekali na niego jak na jakiś przełom. Nie wiedziałem tak do końca czemu. Fanem zombie, w żadnej...
Thunderbolts. No quarter – Bez litości, ale ze sporą dozą humoru Nie wiem jak wam, ale mi Thunderbolts kojarzyli się głównie z bandą pomyleńców, którzy mieli pomóc przechylić losy wojny na stronę Starka...
X-Menami jarałem się od najmłodszych lat. Obok Batmana i Spider-Mana, to właśnie kreskówka o przygodach mutantów była w ścisłym kręgu moich zainteresowań. Dzieci marzyły o tym, żeby dostać list do Hogwartu, wejść przez...