Kapitan Marvel to komiksowy pseudonim, nad którym wisi paskudne fatum. Trwająca ponad 50 lat historia bohatera, czy raczej szeregu bohaterów, związana jest z pozwami, sądowymi procesami, plagiatami i wrogimi przejęciami. Z samymi komiksami ma...
Prawdziwa superbohaterska przygoda czeka na Was tylko w Bydgoszczy! Escape room, w którym to Wy jesteście superbohaterami! Zapisy na grę, w której możecie uratować świat, już trwają, a my tymczasem przygotowaliśmy dla Was konkurs,...
Spoglądając z żalem na plan wydawniczy polskiego giganta rynku otwieram jeden z moich ulubionych tytułów komiksowych jakim jest Daredevil Echo. Vision Quest. Chwała Egmontowi za wydawanie Daredevila, zwłaszcza że wydaje go w wypasionej formie...
Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni. Światło w butelce to dobrze narysowany słaby komiks. Nawet jeśli czytasz superhero z dużym dystansem, bo chociażby gapienie się na muskularne postacie w kolorowych strojach Cię odstresowuje, fabuła...
W zeszłym roku postanowiłem nie czytać współczesnych komiksów Marvela, na poczet przeczytania wszystkiego od samego początku. Mimo że przetransportowałem się już z ’39 do ’43 (a może właśnie przez to wolne tempo), postanowiłem zrobić...
Brian K. Vaughan na trzeciej planecie od Słońca zdołał już zdobyć rozgłos jako twórca komiksowy, wizjoner i wichrzyciel. Za swoje prace otrzymał już dziesięć nagród Eisnera, komiksowego odpowiednika Oscara, a jego przebojowe bestsellery zostały...
„We’re the government. You’d be amazed at what we can do.” – Chase Czasem zdarza się, że komiks zaskakuje, pomimo nie dawania mu szans na wybicie się powyżej średniej. Wyprowadza z błędu, koryguje poczynione...
Flash. Pęd Ciemności to historia, w której tytułowy bohater niekoniecznie jest głównym. Fabuła skupia się raczej na Wallym Weście, Kid Flashu. Nie TYM Wallym Weście w gruncie rzeczy, a tym drugim. Album koncentrujący się...
Plastic Man zdawał sobie sprawę z faktu, że nie czytam komiksów z głównego nurtu wydawnictwa DC (i albumu Plastic Man. Ścigany też miałem nie czytać), choć do imprintu Vertigo zdarza mi się zajrzeć. Dlatego...
Axis. Carnage i Hobgoblin intryguje polskich czytelników już samym tytułem. Solowe występy co prawda znanych, ale jednak z reguły nie pierwszoplanowych postaci to niepewny grunt dla wydawcy. Intuicja podpowiadała mi, że komiks musi być...