Futuro Darko
Wrześniowa oferta Nagle dostarczyła mi wiele radości i niespodzianek (choćby związanych z żółwikami – KLIK), a jeszcze sporo dobrego przede mną. Gdy tylko zobaczyłem przykładowe plansze Futuro Darko, wiedziałem, że chcę ten komiks w...
Wrześniowa oferta Nagle dostarczyła mi wiele radości i niespodzianek (choćby związanych z żółwikami – KLIK), a jeszcze sporo dobrego przede mną. Gdy tylko zobaczyłem przykładowe plansze Futuro Darko, wiedziałem, że chcę ten komiks w...
„Transformers. Zamaskowane roboty”, wydane u nas przez wydawnictwo Nagle Comics to kawał świetnej rozrywki, pełnej kapitalnych rysunków Daniela Warrena Johnsona, rozwały wielkich maszyn w wrestlingowych pozach oraz masy serducha z robotami bardziej ludzkimi niż...
Void Rivals. Więcej niż mogłoby się zdawać to pierwszy tom serii osadzonej w Energon Universe, połączonym świecie Transformers i G.I. Joe, wydawanym przez Skybound Entertainment. I w sumie spoko, choć przed lekturą przeoczyłem ten...
„Pomroka” to opowieść fantasy, która łączy znane motywy z elementami science fiction, w stylu przypominającym twórczość H.R. Gigera. Znajdziemy tu smoki, ogień, lód, a skojarzenia przywodzą na myśl zarówno „Władcę Pierścieni”, jak i „Grę...
„Wojownicze Żółwie Ninja. Ostatni Ronin” to miniseria, która przedstawia ewentualny koniec drużyny zmutowanych żółwi. Jest to sentymentalna podróż, która dobiega końca. Szkoda jednak, że marka (aż do teraz) nie doczekała się u nas porządnego...
„Morgan” to kolejny album duetu Antonio Segura i José Ortiz, znanych z takich tytułów jak Burton & Cyb, Tysiąc twarzy Kuby Rozpruwacza czy Hombre (o którym więcej tu – KLIK). Tym razem to klasyczny...
Opowieść podręcznej w wersji komiksowej jest już od jakiegoś czasu dostępna na naszym rynku. Dlaczego zajęło mi to tyle czasu, by po nią sięgnąć? Cóż, przyznam, że nie jestem fanem adaptacji. Mam pewną nieufność...
„Smocza krew” to album, który przyciągnął mnie nazwiskiem twórcy. Bédu, czyli Bernard Dumont, to autor, którego znam od dzieciństwa. Choć w młodości zaczytywałem się w „Thorgalu”, to przez moje ręce przewinęła się również seria...
Co tu dużo gadać. Tebo to dla mnie gwarancja dobrej zabawy. Mimo że ani moi synowie, ani tym bardziej ja nie należymy do docelowej grupy jego komiksów, bo tworzy dla dzieci, to „Wrzaskun. Część...
Leo, a właściwie Luiz Eduardo de Oliveira, to brazylijski twórca komiksów, który zaintrygował mnie opowieścią o konstablu Kanadyjskiej Policji Konnej – „Trent” (więcej tu – klik), stworzoną wspólnie z Rodolphe. „Neptun” to najnowszy album...