Dogman Superkumple! Książeczka z naklejkami

Po kilku spin-offach z Superkotem i Klubem Komiksowym, współtworzonym z kijanką Adą i żabciami o ogromnej wyobraźni, wznowieniu serii głównej i książeczce z kolorowankami uniwersum psiego gliny wzbogaca kolejna ciekawostka. „Dogman Superkumple” to, zgodnie z podtytułem, książeczka z naklejkami.

Dogman. Superkumple

Dogman Superkumple! Książeczka z naklejkami – zabawa w świecie psiego gliny

Jedna strona instrukcji z Kociem Peciem i kijanką Adą, bo jakaś instrukcja obsługi musi być, i jazda. W dalszej części książeczki znajdziecie w większości puste kadry, a w środku mnóstwo naklejek z bohaterami Dogmana. I w cywilu, i w przebraniach. Superbohaterskich i tych bardziej mrocznych. Jest i Superciacho, i Dziaders. No i jest oczywiście mój ulubieniec, czyli Kot Pet.

Dogman. Superkumple

O czym będzie ten komiks? O czym tylko chcecie. Możecie ozdobić plansze naklejkami w zupełnym nieładzie lub spróbować opowiedzieć jakąś historię. I tu zaczynają się schody, bo okazuje się, że to wcale nie jest łatwe. Czy znane z komiksu lokalizacje wymuszają, kto powinien znaleźć się w kadrach? Czy w okolicy Kociego Kicia musi pojawić się Dziaders? Czy słup światła coś oznacza? Może, ale nie musi.

Jak stworzyć własny komiks z naklejek?

Obejrzałem sobie ten albumik na spokojnie kilka razy, zanim zacząłem wyklejać. I w sumie zainspirował mnie Kot Pet na okładce z tyłu. Po wymienieniu wszystkich komiksów z uniwersum Dogmana, maglowanego na wszystkie strony, rude kocisko pyta, kiedy będzie komiks o nim. I słusznie, uwielbiam tego gbura, który mięknie na widok swojego syna. Dlatego postanowiłem, że bohaterem mojej książeczki będzie Kot Pet.

Dogman. Superkumple

I tak, przynajmniej u mnie, „Dogman Superkumple” zaczyna się od kroczącego z jakimiś pudłami Kota Peta. Nagle mija go latający spodek i w takt sekwencji bez kadrów, jak to bywa w najlepszych komiksach z Daredevilem czy Nightwingiem, rudy kot robi fikołka i pada. Rozłoszczony kot wymyśla, że poleci do Józka i Dziadersa. No geniusz! Wskakuje do samolotu i rusza w kierunku Kociego Kicia. Ale czy tam dotrze? Czy pomysł Kocia Pecia i kijanki Ady na darmowe obelgi nie spowoduje apokalipsy? Dowiecie się, jak wykleję drugą część książeczki.

Naklejki nie tylko do komiksu

Oczywiście same naklejki są takie cudne, że nie musicie oklejać tego albumiku. Możecie tylko ozdobić swoje zeszyty, podręczniki, piórniki, szafki albo nawet instrumenty. Co tylko chcecie. Właściwie to nawet jak okleicie cały album, zostanie wam sporo naklejek, śmiało więc można korzystać.

Aha, na koniec zostaje napisanie dialogów. Wśród naklejek jest co prawda kilka zwrotów i okrzyków. Są też onomatopeje, ale właściwie to za mało, by komiks nabrał sensu. Tak że bez flamastrów się nie obędzie. Chyba że marzy się wam komiks niemy.

Dogman Superkumple – czy warto sięgnąć po książeczkę?

„Dogman Superkumple” to ciekawostka, która ma przynieść dodatkową frajdę, gdy czekacie na kolejny tom Dogmana. Mnie przede wszystkim zaskoczyło, że to jednak nie było takie łatwe, aby ułożyć w miarę sensowną historyjkę. Może za bardzo się starałem, a może jednak to, co wygląda na banalne, wymaga sporo umiejętności i wysiłku. A tak już na koniec: mam nadzieję, że Kot Pet dostanie swoją książeczkę. Oj, czytałbym.

Czytaj więcej: Dogman śle całusy. Oficjalna kolorowanka

Informacje o wydaniu

Autor: Dav Pilkey
Tłumacz: Stanisław Kroszczyński
Wydawca: Jaguar
Format: 260 x 200 mm
Liczba stron: 24
Oprawa Miękka
Egzemplarz udostępniony przez wydawnictwo

Share This: