Otagowano: komiks amerykański
„Liga Sprawiedliwości kontra Godzilla kontra Kong” — taki tytuł musi zapowiadać coś naprawdę wielkiego. Trzy ogromne franczyzy w jednym albumie? Zapowiada się spektakl. Choć łatwo sobie wyobrazić, że scenarzysta (albo co gorsza: scenarzyści) mogą...
Żółwie wróciły! Choć tak naprawdę… nigdzie się nie wybierały. Tom „Wojownicze Żółwie Ninja. Powrót do Nowego Jorku” otwiera na naszym rynku serię IDW, wznowioną po relaunchu z zeszłego roku. Biorąc pod uwagę, jakiego pecha...
Obiecałem sobie (o tu – klik), że kiedyś zajrzę do tego tomu. No i mała rzecz, a cieszy – udało się. „Fibi i jednorożec. Fibi kontra gobliny” to mój trzeci tom tej serii i...
Gunslinger Spawn!!! Na to wielu z nas czekało. No dobrze – może nie wszyscy, ale na pewno ci, którzy w latach 90. zaczytywali się w zeszyty od TM-Semic. W końcu dostajemy Spawna – piekielnego...
Najszybszy człowiek na Ziemi wpadł w ręce Simona Spurriera. „Flash. Dziwny atraktor. Tom 1” to — chciałoby się napisać — komiks dziwny, ale lepiej pasuje określenie „nierówny”. Scenarzysta wpadł na kilka dobrych pomysłów, jednak...
Właśnie ukazał się pierwszy z dwudziestu dodatkowych tomów przedłużonej kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy od Hachette — i już cieszę się, że nie zakończono jej zgodnie z pierwotnym planem na setnym numerze. Tym bardziej, że...
Shock Comics powoli zdobywa coraz większe terytorium w świecie komiksowej grozy. Po znakomitym Ice Cream Manie (więcej tu – klik) otrzymujemy „Pod drzewami gdzie nikt nie widzi” – pozycję dość niezwykłą, choć już nie...
No i stało się — mamy komplet dzieł duetu Jeph Loeb i Tim Sale w egmontowej serii DC Deluxe. Catwoman. Rzymskie wakacje właśnie trafiła w ręce maniaków. Ci, którzy przegapili edycję Muchy (a trochę...
„Wolverine. Broń X” to nie tylko komiks — to komiksowa legenda, która od lat trzyma się mocno w mojej osobistej topce i absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby miała z niej spaść. Barry...
„Rogue Sun. Hellbent” to kontynuacja historii Dylana – nastolatka, który niedawno został superbohaterem. Brzmi znajomo, prawda? Na szczęście jego kostium nie ma nic wspólnego z pająkami. Zbroja Rogue Suna plasuje się gdzieś między Iron...