Otagowano: Kultura Gniewu
„Vaclav Drakulič jedzie do urzędu” to dość krótki, ale potwornie satysfakcjonujący komiks stworzony we współpracy między Henrykiem, Mazurem i Ratką. W tej małej książeczce znajdziecie festiwal pomówień, zbiegów okoliczności, dramatu wkręcania w urzędnicze tryby...
„Znam cię” to komiks Michaela DeForge’a, który w formie niewielkiej, kolorowej książeczki wywołuje niemałe zamieszanie w głowie. Może eksplozji nie wywołuje, ale myśli po lekturze wpadają na siebie, plączą się i po zamknięciu komiksu...
„Pieskie szczęście” to nowy komiks Keum Suk Gendry-Kim, autorki „Trawy”. Wiem, to dość krzywdzące stwierdzenie dla autorki mającej do powiedzenia dużo więcej niż tylko jedną, nawet najbardziej idealną historię. Ale jest szansa, że ktoś...
Nie załapałem się na wersję niezależną czy też zinową. Jak zwał, tak zwał. Ale po wersję albumową i rozszerzoną sięgnąłem z wielką chęcią, bo Marcin Podolec tytułem „Sezon spadających gwiazd” zdołał już narobić szumu....
Kartka z kalendarza. „Koniec lipca” przypomina, że połowa lata już za nami. Szybko zleciało, prawda? Ale spokojnie — druga połowa jeszcze przed nami. Komiks Marii Rostockiej, wydany i nagradzany pięć lat temu, to obyczajowy...
Wiedziałem, że ten komiks się zbliża. Słyszałem, że jest doceniany. Cóż, mam słabość do takich rzeczy – selekcje, nagrody, prestiżowe wyróżnienia robią na mnie wrażenie. Napięcie nie malało również w zapowiedziach. W końcu „Mleczna...
Kolejnym tytułem wznowionym przez Kulturę Gniewu z okazji 25-lecia jest „Piękna ciemność.” To prześliczny przykład na to, że opowieść nie zawsze jest tym, czym się wydaje. „Niepokojąca baśń” — to chyba najtrafniejsze określenie, jakie...
„Dum-Dum” to komiks stworzony w AutoCAD-zie – programie zazwyczaj kojarzonym z projektowaniem technicznym i rysunkami inżynieryjnymi. Tam, gdzie zwykle powstają rzuty, plany i przekroje, Łukasz Wojciechowski buduje opowieść o wpływie rozwoju na codzienne funkcjonowanie...
„A niech cię Tesla!” to kolejny tytuł wznowiony przez Kulturę Gniewu z okazji 25-lecia wydawnictwa. Szkoda tylko, że oryginalną różową okładkę zastąpiono niebieską – choć ta również ma swój urok. Z ogromną przyjemnością nadrobiłem...
„Będziesz smażyć się w piekle” – to tytuł, który doskonale pasowałby do metalowej piosenki, a nawet całego albumu. Na playliście Slayera nie wyróżniałby się wśród takich kawałków jak Angel of Death czy Raining Blood....